Dlaczego deszczowe chmury są szare?

Nastały pochmurne dni, Jacuś i Agata nie mieli ochoty na spacery, właściwie to nic im nie chciało się robić. Jedna wielka nuda zapanowała, dopadło ich lenistwo i nieustanne narzekanie na pogodę, bo cóż innego mogliby robić, nawet szperanie na Internecie stało się zbyt monotonne i bez sensu. Po kilku dniach Agata zaczęła nudzić się tą nudą.
- Jacuś, kiedy będzie świecić słońce? Jesienna chandra dopadła nas. Nawet nomissn nie chce się pisać postów, tylko wstawia tekst napisany już miesiąc temu. A może to dlatego była tak długo ładna pogoda.
Oczywiście Jacusiowi nawet nie chciało się odpowiedzieć Agacie na pytanie, tylko po paru minutach pokazał jej prognozę pogody na najbliższe dni. Nie wyglądała ona zachęcająco, ani optymistycznie: deszcz, deszcz, deszcz. Aż z tego wszystkiego Agata zaczęła śpiewać:
cosmosmagazine.com 
- W czasie deszczu laptop się trudzi, to ogólnie znana rzecz. Choć mniej nudzi się i mniej brudzi się ale strasznie trudzi się w deszcz.

Jacuś powoli miał już dość tego marudzenia o pogodzie, więc zaczął rozmowę:
- Ciemno tak od tych chmur jest. A tak w ogóle, to dlaczego deszczowe chmury są ciemne? Przecież składają się z wody, tak samo jak ja te cienkie śnieżnobiałe obłoczki.
- O łyżwa, masz rację, coś tutaj nie tak jest. Hmm… a może to znowu nasze oczy robią nam figle?
- Strzelałbym, że chodzi to o grubość, te deszczowe są takie bardziej ciężkie, ponure, a takie słowa kojarzą się z ciemnymi barwami. Coś lekkiego zawsze przypomina jasne kolory.
- To chyba z doświadczenia twój mózg sobie zapamiętał. Moim zdaniem chodzi tutaj nie o odczucia barw, wielkość i ilość kropli. Taki delikatny obłoczek składa się z maleńkich kropelek wody czy lodu. Promień światła docierający do każdej kropelki zostaje rozproszony, przez co wydają się one białe. Chmury deszczowe powstają wtedy, gdy robi się coraz więcej takich kropelek, stają się coraz wyższe i grubsze. I tym sposobem blokują światło, które ma problemy z przedarciem się przez nie. Skoro na spód chmury dociera mniej światła, to mniejsza jego ilość zostanie rozproszona, krople stają się takie wielkie, że aż zjadają, czyli pochłaniają światło.
- Czyli wszystko to przez tą ilość wody w chmurach. A zawsze myślałam, że woda jest przezroczysta i nie powinna mieć żadnej barwy. Pamiętasz jak lecieliśmy kiedyś samolotem?  W nim nawet deszczowe chmury był takie białe, bo jest się bliżej słońca, więc do twoich oczu w samolocie dociera więcej światła. A kolega na ziemi opisał mi ją jako strasznie ciemną chmurę, że aż bali się wielkiej ulewy. Przecież widzieliśmy jedną i tą samą chmurę.  Spójrz ile światła dociera do chmur kiedy mamy słitaśne baranki na niebie, a ile kiedy są ponure chmury.
- A wszystkiemu winne jest to całe światło, a dokładniej widmo promieniowania elektromagnetycznego, przez niego nic nie jest oczywiste. Jeśli niebo wydaje się nam jednolicie szare, to najwyraźniej kropelki równomiernie porozkładały się w chmurach.



- Jeszcze jedno mnie męczy. Mamy te różne kolory tęczy, ale nie ma tam szarego. Skoro biały kolor powstaje poprzez całkowite odbicie promieni świetlnych, a czarny przez całkowite pochłonięcie ich, to jak powstaje szary kolor?
-  To przecież oczywiste, że jak malujesz i połączysz biały kolor z czarnym, to można uzyskać szary, zależnie od proporcji. I nad czym tutaj zastanawiać się. Czerwone jabłko odbija tylko tą część promieniowania, która odpowiada za czerwony kolor, a resztę pochłania, czyli taki obiekt wybiera sobie tylko selektywnie daną część widma do zjedzenia. Szary powstaje poprzez pochłanianie części padającego promieniowania w jednakowym stopniu z całego zakresu.
Widmo odbiciowe dla czerwonego jabłka
fot.dtic.mil


- Może lepiej kończmy już te błahe rozmowy o pogodzie.
- One są takie głupie, że aż częściej musimy o tym rozmawiać, a co tam nam szkodzi pogadać o niczym. Przecież im coś głupsze, to tym ciekawsze dla nomissn.

43 komentarze:

  1. Czym byłby świat bez kolorów, o kolorach widzianych co nie co wiem gdyż skończyła LO mat-fiz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet za taką szarością czasem człowiek tęskni ;)

      Usuń
  2. A to kiedyś miałam nawet kiedyś tam na fizyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno większość osób o tym już słyszało, co nie oznacza, że nie mogę tego na nowo opowiedzieć :)

      Usuń
  3. I wszystko przez to światło ;) Bardzo lubię pogodowe ciekawostki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarne chmury są najlepsze :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Znów wspaniale nam wszystko wytłumaczyłaś poprzez taką historyjkę. :)
    Czytałam w "Co Entstein powiedział swojemu fryzjerowi?", że woda zasadniczo ma kolor niebieski, ale jest to widoczne tylko przy dużej jej ilości. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko, jaka karygodna literówka w nazwisku "Einstein"! Przepraszam!

      Usuń
    2. Jak większość różnych właściwości - wszystko zależy od stężenia, nic nie jest jednoznaczne i oczywiste :)

      Usuń
    3. To racja. :) Niebieskiemu zresztą do szarości chmur bardzo blisko. :)

      Usuń
  6. Wow ... szczerze mówiąc nigdy jakoś nie zastanawiałem się nad kolorem chmur. No ale Twoje spostrzeżenia jak zwykle trafne i interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, mało kto myśli o tym, ale ja tak mam, że zastanawiam się nad czymś, na co inni nie zwracają w ogóle uwagi (:

      Usuń
  7. To zbyt mundre dla mnie.
    Nie zjadłam pyrek i umieram z niedożywienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo już jest za późna pora na czytanie takich tekstów :)
      A myślałam, że tylko studenci chodzą wiecznie głodni :P

      Usuń
  8. Niby dowiadujemy się tego wszystkiego w szkole, ale od razu zapominamy. Dobrze sobie przypomnieć :)
    Musisz błyszczeć w towarzystwie, jak znasz tyle ciekawostek ze świata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość moich znajomych ma odmienne zainteresowania i za bardzo nie interesuje to ich, więc musiałam przenieść się z tym do internetu (:

      Usuń
  9. O kolorach ostatnio miałam co niecona psychologii - o dziwo :) i kolejna "zwykła" rzecz staje się niezwykła... :D

    OdpowiedzUsuń
  10. A dlaczego zatem niebo ma kolor niebieski? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że odpowiedź na to pytanie ułatwiłaby życie wielu rodzicom, których dzieci męczą takimi zagadkami.


      "Przecież im coś głupsze, to tym ciekawsze dla nomissn" - i całe szczęście!

      Usuń
    2. A to jest bardzo popularne pytanie, właściwie chodzi o prawie to samo. Zanim promienie słoneczne trafią do naszych oczu, to muszą pokonać atmosferę. Światło zderza się z cząsteczkami azotu czy tlenu, które są mniejsze od długości fali promieniowania słonecznego, więc rozpraszają strumień światła. To rozproszenie zależy od długości fali świetlnej, największe jest dla krótkich długości fali, tj. fioletu. W widmie słonecznym mamy najwięcej fali o długości odpowiadającej barwie niebieskiej, dlatego jest ono najbardziej rozpraszane.

      Może rodzice takich dzieciaków powinni czytać mojego bloga? Ostatnio interesuję się sprawami bardziej typowymi dla małych dzieci, bo dorośli już przestają zadawać głupie pytania jak to wszystko funkcjonuje.

      Usuń
  11. Ha ha ha, czyli jest tak jak myślałam :D Gruba chmurka przepuszcza mniej światła, ot cała tajemnica :D A co do kolorów i braku szarego przy rozszczepianiu kolorów, przypomniałam sobie moje notatki z "Historii koloru" - w widmie nie ma też żadnych kolorów ziemi, brązów itd. A jednak istnieją Magia :D ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
  12. Na co dzień ludzie nawet nie zastanawiają się nad takimi rzeczami, fajnie czasem sobie coś nie co uświadomić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. "o łyżwa", hahaha
    uwielbiam termin 'widmo promieniowania elektromagnetycznego, nie od dziś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To słowo jest idealnym zamiennikiem na różne przekleństwa, bo świetnie odmienia się, np. ja łyżwię, o łyżwa (:

      Usuń
  14. Twój umysł przyprawia mnie o kompleksy. Mówię to jako osoba o rzekomo wyższym wykształceniu, ścisłowiec po studiach medycznych! Chapeau bas :)

    OdpowiedzUsuń
  15. podoba mi się tutaj, ciekawy blog. obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow. Dowiaduje się tu rzeczy o których nie miałam pojęcia, ba nawet o nich nie myślałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialny blog! Jak tylko wyrwę się z okowów studenckich obowiązków, pożeram cały.
    W temacie kolorów i fal: ostatnio zastanawialiśmy się ze znajomymi jaki naprawdę kolor ma wszystko co nas otacza, skoro kolor to tylko wrażenie, subiektywne w dodatku. Barwy widzimy, bo światło odbija się od przedmiotów tak, a nie inaczej, czy może raczej jest przez nie pochłaniane. W takim razie, jaki te przedmioty mają kolor naprawdę? Przezroczysty? Bo gdy zgasimy światło, są czarne - ale to znów dlatego, że jest ciemno i cała energia od światła jest pochłonięta. Może coś wiesz na ten temat albo możesz naprowadzić na jakieś książki czy publikacje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedmioty tak na prawdę nie mają swojego koloru. Wszędzie otaczają nas różne fale elektromagnetyczne i to one nadają im barwę, oświetlając daną rzecz np. światłem zawierającym głównie fale odpowiadające kolorowi czerwonemu, same staną się czerwone. Możesz poszukać też termowizyjnych zdjęć różnych budynków czy zwierząt - na nich widać promieniowanie cieplne wychwycone za pomocą podczerwieni - i całkiem inaczej wygląda to niż jak zwykłe światło widzialne na nie pada. Trochę więcej możesz poczytać tutaj:
      Jak widzimy kolory

      Usuń
  18. em, om... no tego... me potato. ehehhehe.
    (nie znam się to się nie wypowiem ale i tak zostanę tu na dłużej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o mojego brzydkiego bluzga wykrzyknika od dziś zmieniam na łyżwę! <3

      Usuń
  19. Dzięki za niebo N. ;)
    Wpadaj częściej na mój pieprzny smak. Lubię jak wchodzą fajni ludzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj chyba nie uważałam na fizyce ;) bardzo ciekawy sposób przedstawienia takich naukowych ciekawostek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ekstra! Chwała Ci za tego posta, dowiedziałem się czegoś nowego. Nigdy nie przywiązywałem wagi do tego dlaczego chmury są takiego a nie innego koloru, choć ich kształty znam na pamięć z klasy geograficznej jeszcze w liceum. : ) Dziękuję Ci za rozchmurzenie mojej wiedzy! ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie zastanawiałam się nad chmurami, w końcu chmura to chmura. U ciebie przynajmniej dowiedziałam się czegoś nowego, bardzo fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam jak mi tak wbijasz mądre rzeczy w głowę w tak przyjemny sposób ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to tutaj tak naprawdę chodzi :)

      Usuń
  24. tak, tworzę w autocadzie bo okazało się, że wersja studencka jest darmowa ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. jak ja bym chciała to wszystko wiedzieć!

    OdpowiedzUsuń
  26. zawsze mnie to fascynowało!:)

    OdpowiedzUsuń



Napisz opinię o moich wypocinach, o pogodzie lub o czym chcesz, róbta se co chceta :D
A morze ja robić za dórzo błenduw?
Jeśli coś tutaj wydaje się dziwne i głupie to spójrz jeszcze raz na tytuł bloga;)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.