Kawa czy herbata? To już bez znaczenia

Rano Jacuś  wstał i pomyślał, że przydałoby się zrobić niespodziankę i zrobić Agacie zdrowe śniadanie. Poszedł do kuchni, znalazł w lodówce jej ulubiony jogurt, na półce były owoce. Jeszcze musli lub płatki owsiane i ucieszy się na pewno – pomyślał sobie. Nastawił czajnik z wodą i zaczął zastanawiać się co rano pije Agata: kawę czy herbatę. O ile go pamięć nie myliła, to różnie z tym było, raz kawa, innego dnia herbata. I jak tu jej dogodzić,  żeby nie była zawiedziona? Przypomniał sobie, że kiedyś słyszał o połączeniu tych dwóch napoi, ale nie był pewien, czy to tylko nie ściema. Kiedyś nawet dostał taką paczuszkę, na której było napisane CoffeeTea, ale nigdy nie miał okazji pić tego wynalazku. – Może wypróbuję na Agacie, czy przeżyje po wypiciu tego, jak nie to trudno się mówi – pomyślał. Wrzucił torebkę do kubka i zalał wrzątkiem. Zaniósł Agacie do pokoju.
caffesociety.co.uk

- O, jak miło, że przynosisz mi śniadanie do łóżka – powiedziała Agata – I nawet to co lubię.
Agata zjadła jogurt i spróbowała kawoherbaty. - Fuuj… a co to takiego jest? – spytała się Jacusia
- Herbata z liści kawowych, znalazłem w szafce, aż takie niesmaczne to jest?
- Jak dla mnie ma taki ziemisty smak, chociaż jest mniej gorzka niż herbata. Takie nie wiadomo co, ni to kawa ni herbata w smaku, skąd to wytrzasnąłeś?
flickr.com
- Kiedyś dostałem w prezencie. Słyszałem, że takie cudo ma mniej kofeiny niż normalna kawa, a  lepsze jest od kawy i herbaty pod względem zdrowotnym. Ma wiele związków chroniących serce, a przede wszystkim ma wiele antyoksydantów, czyli to napój młodości.
- To pewnie kolejna nowość, która niedługo będzie bardziej popularna niż Yerba Mate.
- Wbrew pozorom jest to już znane do dawna, tylko nie znalazło swoich fanów. Podobno już w XIX wieku pito ją powszechnie w Etiopii i Sudanie. Tylko od niedawna naukowcy przypomnieli sobie o tym, oni lubią odkrywać na nowo stare rzeczy. Badają, badają i zachwycają się nią.
- A gdzie można to kupić? Nigdy nie widziałam tego w sklepie.
- Pewnie tylko przez Internet. Poczekaj, zaraz poszukam.

Jacuś włączył komputer i przeczytał cały Internet.
- O, patrz, na tej stronie już za $7,95 można kupić 16 torebek tego cuda. A tak w sklepach to ciężko ją znaleźć. Za granicą to może w dobrych sklepach ze zdrową żywnością znajdzie się je, u nas to na pewno nie trafisz na to, tak za kilka lat dojdzie do nas moda na to.
- Tworzenie takiej herbaty byłoby dobrze przyjęte przez ekologów, bo powstawałoby mniej odpadów. A i ile więcej zarobiliby plantatorzy kawy, skoro liście jak i ziarna mogliby sprzedawać, to czysty zysk dla nich.
- Ale dla mnie to jeszcze zbyt drogi napój, nie na studencką kieszeń.

Dla spragnionych wiedzy kawoherbaty smakoszów:
Tea made from coffee leaves found to beneficial for health

31 komentarzy:

  1. Jestem raczej fanką herbaty, kawa to nie dla mnie. Ale kawoherbata to ciekawy pomysł, o którym z chęcią poczytam. Szkoda, że jest tak mało dostępny...Ten smak musi być ciekawy, lubię połączenia pozornie niepasujących do siebie rzeczy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że nigdy nawet nie słyszałam o takim połączeniu i może i zdrowsze, ale ja chyba jednak wolę pić te dwa napoje oddzielnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już nie taka nowość, dla mnie też dziwnie wygląda połączenie tego, to już nie to samo :)

      Usuń
  3. Dobre dla ludzi, którzy nie potrafią się zdecydować ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Największy dylemat świata rozwiązany ^^
    Ale nie wiem, czy bym się na to zdecydowała. Raczej nie dałoby się pić tego z miodem i cytryną ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że połączenie z miodem i cytryną mogłoby być zabójcze, lepiej testuj na własną odpowiedzialność :D

      Usuń
  5. Kawy nie lubię. Czasem piję tylko z mlekiem tę rozpuszczalną, ale to nie jest kawa, a napój kawopodobny. Taka hybryda kawy i herbaty nie jest dla mnie.
    Jak ktoś mi przynosi śniadanie do łóżka to nie ma znaczenia co dostanę. :D Byleby to nie była tylko czarna, sypana kawa, ale ktoś kto tego nie wie, nie podalby mi śniadania do łóżka, na pewno. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszyscy są kawoszami, znam sporo osób, które za nic nie wypiją kawy. Ale niektórych już sprowadziłam na złą drogę picia kawy :P

      Usuń
  6. Ale fajny wynalazek! Jak tylko będę miała okazję, to chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudaczny ten twór, jednak wolę albo kawę, albo herbatę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O przypomniało mi się, że muszę zamówić Yerba Mate :D nigdy nie próbowałam, może zadziała pobudzająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yerba jest dobra, jej niektóre rodzaje pobudzają, ale ostatnio już mam jej dosyć, znudziła mi się :)

      Usuń
  9. Nie mogę zrozumieć, skąd ludzie biorą siłę i chęć do pisania postów. W dodatku takich fajnych postów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że sama czasami zastanawiam się nad tym, to chyba jakiś dziwny i rzadki przypadek. Zwłaszcza, że nie tylko tutaj piszę :D

      Usuń
    2. Myszo, jak już się dowiesz, to daj mi znać, też poszukuję w sobie motywacji i siły do działania.

      Usuń
  10. Ble, nie podchodzi mi to. Kawę piję bo ma mocny smak. No i herbata nie daje takiego efektu pobudzajacego jak kawa, wiec po co marnować na nią pieniądze? Dla mnie liczy się efekt... Podobny efekt daje euforia, ale tego draństwa nie da się kupić na kilogramy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie no, albo herbata albo kawa. Nie ma żadnych beznadziejnych połączeń. Z tego to ani herbata, ani kawa wyszła. Nieciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czemu, ale taki napój prędzej by mnie obrzydził, niż zachęcił. Kawa to kawa, herbata to herbata - koniec, kropka, a nie jakieś połączenia :D.

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja czytałam o zielonej kawie ostatnio, zielonej tak jak zielona herbata, też lepszej dla zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to już żadne połączenie nie zdziwi mnie, ale wolę bardziej standardową kawę (:

      Usuń
  14. pierwszy raz słyszę, nie wiem czy bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham herbatę i nigdy jej nie zdradzę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie słyszałam o takim połączeniu, ale chętnie bym spróbowała. Bardzo fajny blog! (:

    OdpowiedzUsuń
  17. brzmi strasznie! od razu czuć tę amerykańską rękę. czasem się zastanawiam, co oni jeszcze wymyślą... ugh

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię nowinki herbaciane, więc gdyby mi się nawinęła pod rękę to na pewno bym kupiła. A słyszałaś może o takiej dziwnej i drogiej kawie Kopi Luwak? Podobno jest to luksusowa kawa dla koneserów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym, ale zaraz przeszukam sobie neta (:

      Usuń
  19. Na wyspach ludzie piją herbatę z mlekiem a kawę bez mleka. I też dobrze. Jednak nie ma to jak herbata bez niczego lub ostatecznie z cytryną.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kawę tylko rano, a herbatę... przez cały czas :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam kawę i herbatę, ale o cofeetea nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz słyszę o tym wynalazku, ale... chyba zostanę wierna kawie;)

    OdpowiedzUsuń



Napisz opinię o moich wypocinach, o pogodzie lub o czym chcesz, róbta se co chceta :D
A morze ja robić za dórzo błenduw?
Jeśli coś tutaj wydaje się dziwne i głupie to spójrz jeszcze raz na tytuł bloga;)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.