Dlaczego nie widzimy zielonych i fioletowych gwiazd?

Jacuś jako przykładny katolik co niedziela chodził do kościoła na wieczorną mszę, a tam ksiądz zawsze z ambony przypominał, żeby zabrać swoją ukochaną na romantyczny spacer przy świetle księżyca. Jednak był leniem i nie chciało mu się jeszcze gdzieś włóczyć wieczorem i wolał od razu wracać do domu. Po kilku niedzielach Agata zaczęła krzywo się patrzeć na niego, więc w końcu przemógł się i zabrał ją na spacer. Idą chodnikiem i patrzą się w niebo. A tam większość gwiazd zasłoniły chmury.
- Ale sobie termin wybrałeś, ledwo cztery gwiazdy na krzyż widać… A ksiądz już dawno temu kazał iść na spacer, ale nie słuchałeś go. - narzeka Agata – W Internecie mogę zobaczyć 84 mln gwiazd z Drogi Mlecznej na 9 mld pixeli, a tutaj co mam podziwiać? Ciemne niebo to i przez okno zobaczę.
- Agato, spójrz tutaj w prawo na te jasne gwiazdy.
Plejady to gwiazdozbiór już październikowy.
 Po szafirowym niebie płynie jak baranki,
Ponad drzew skrytych nocą oniemiałe głowy,
Ponad brzóz skamieniałych pozłociste pianki.”*
- Że też trafił mi się poeta od siedmiu boleści.

blogs.discovermagazine.com

Przez chwilę szli w milczeniu, ale Jacuś nie wytrzymał długo:- Jak mógłbym nie podziwiać tych szkarłatnych gwiazd ze złocistymi błyskami czasami przechodzącymi w alabastr, a następnie w kobalt. I brew pozorom te lazurowe gwiazdy są najbardziej gorącymi, piekielnymi piecami.- Chyba zapomniałeś jeszcze o soczystej zieleni i jagodowym kolorze…- A nie, takich gwiazd nie zobaczysz na niebie. Twoje oczy ich nie widzą. Ale istnieją w kosmosie.- Oj Jacuś głupoty pleciesz, co ja zielonego i fioletowego nie widzę? Nie wmawiaj mi tylko, ze mam jakąś wadę wzroku, byłam niedawno u okulisty.- Kolor gwiazdy zależy od jej temperatury, czyli od długości fali, którą wysyła w kosmos. Jednak jest niezdecydowana i jednocześnie emituje fale o różnych długościach.- Nudzi się im chyba, albo pracusie są z nich. Czyli wynika, że mają ciągłe widmo promieniowania?


nogreenstars.blogspot.com
Słońce ma temperaturę 5800K
- A co innego może robić taka gwiazda? Masz rację, nie jest to punktowe, a ciągłe widmo. Wiesz, że szczyt promieniowania takiego widma dla Słońca przypada dla zielonego koloru? My to tacy idealni nie jesteśmy i natura stworzyła nas tak, że staliśmy się bardziej wrażliwi na niebieskie, niż na fioletowe światło, a że te barwy są blisko siebie, to oko wybierze niebieski. Spójrz na naszą tęczę, zielony jest na samym środku, czyli taka zielona gwiazda będzie również intensywnie wysyłać w kosmos i inne kolory, więc one wymieszają się i w efekcie zobaczysz biały kolor.
- Myślałam, że zobaczę wszystkie kolory tęczy w kosmosie, a tutaj taki psikus nam zrobiono. Jacuś, a dlaczego chmury…?
- Cii… następnym razem ci opowiem, późno się robi i trzeba już wracać do domu.
- Lepiej przyśpieszmy, bo zimno się robi, chyba przymrozek będzie.
- Jak niebo takie pochmurne robi się, to prędzej deszcz będzie. A miałem obejrzeć dzisiaj obejrzeć Kreta pogodę na cały tydzień…

*Jarosław Iwaszkiewicz "Plejady"

Więcej o tym znajdziesz:
nogreenstars.blogspot.com 
blogs.discovermagazine.com


W ostatnim poście sporo osób myślało, że badania o naleśnikach wymyślili „wielcy” naukowcy. Mądrze wyglądające źródło prowadziło do tego bloga :) Badania zostały jednak naprawdę przeprowadzone, a tym razem pokazałam jak to, co mogłam zmieścić w 1 zdaniu, rozciągnęłam na cały post. Dlatego teraz zatrudniłam Jacusia i Agatę ( wszelkie podobieństwo do postaci fikcyjnych przypadkowe) do opowiadania o tych mądrzejszych rzeczach, żebyście mogli odróżnić moje wymysły od ważnych rzeczy. Jak często będą pojawiać się to zależy na ile będzie mnie stać nadwyrężyć mój ubogi studencki budżet na zapłatę im w postaci dobrej gorącej czekolady. A teraz będę mogła mówić, że bajki piszę :)



Założyłam Facebożka dla dla bloga, jeśli ktoś chce to może polubić lub ... (i tutaj brakuje mi znaczka nie lubię na Facebogu, a powinien być dla wolności słowa)

34 komentarze:

  1. wow, chcę przeczytać Plejady!
    i widzieć fioletowe gwiazdy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie posty, w sensie nawet jeśli nie jest to dla mnie nowość to podziwiam ludzi, którzy decydują się pisać o takiej tematyce :D Oby więcej takich notek! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że nie zaskoczę Ciebie, skoro uwielbiasz astronomię, spróbuję jeszcze poszukać ciekawych tematów z tej dziedziny :)

      Usuń
  3. Podoba mi się to, że zatrudniłaś Jacusia i Agatkę do opowiadania o bardziej naukowych rzeczach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie zasmuciła ta notka.
    Kurczę, nie, ja też tak chcę! Skoro Ty możesz sobie pisać o magii piwa, zielonych gwiazdach jak ważyć bez wagi itp., to ja chcę pisać o fascynujących rodzajach trylobitów, działaniu oka szczura, nowych teoriach epigenetycznych i dlaczego Lamrack miał rację.Tylko jest taki mały problem. Nikt tego nie będzie chciał czytać, ech :c Zazdrocha, taka wiesz, gimbusiarska, taka z przytupem, taka elobazowa. Taka łał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasmuciła, bo chcę widzieć zielone gwiazdy, takie radioaktywne, żeby jasność była.

      Usuń
    2. Ze mnie też śmiano się, że kto będzie chciał to czytać:) Zresztą bloga pisze się bardziej dla siebie, spróbuj, a może jednak znajdą się czytelnicy. Sama chętnie przeczytałabym o działaniu oka szczura, lubię dziwne rzeczy, które nikogo nie interesują :P
      Zawsze jeszcze da się przerobić zdjęcie gwiazdy w fotoszopie na zieloną, albo próbuj wymienić swoje oczy na inne :D

      Usuń
  5. A po ile jest dobra gorąca czekolada? Bo u mnie na PKS-ie po 2 zeta, w szkole po 1.70, wiec sobie porównuję, jak jest gdzie indziej. Też założyłam facebooka z konieczności, moja klasa wyprawia na nim bardzo dziwne rzeczy i omawia większość ważnych spraw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę ciężko to porównać, bo ja sama ją sobie robię z czubatej łyżeczki zwykłego kakao do pieczenia, odrobiny mleka i cukru. A smakuje jak kupiona, jak przeliczyć, to i tak taniej wyjdzie, bo mleko mam swoje:)

      Usuń
  6. A tego to ja nie wiedziałam...

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też nie wiedziałam, szczerze mówiąc nigdy mnie takie coś nie interesowało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy ma takie specyficzne zainteresowania jak ja :P

      Usuń
  8. A dlaczego nie widać czarnych dziur...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwiazdy wysyłają w kosmos fale elektromagnetyczne, które widzimy. Czarna dziura pochłania światło, a jeśli coś do niej wpadnie, to ulega zniszczeniu i nie może wydostać się, więc nie możemy ich zobaczyć, bo one nie wysyłają fal widzialnych dla nas, a ściślej mówiąc one nic nie emitują. Jednak czarne dziury mogą oddziaływać grawitacyjnie na obiekty, które są w pobliżu nich. Istnieją też teorie o istnieniu pierwotnych czarnych dziur, które mogłyby wysyłać promieniowanie Roentgena i gamma, ale tego nasze oczy nie zobaczą.

      Usuń
  9. Hmm... Czy tylko mnie Jacuś i Agata kojarzą się z edukacyjnymi programami z lat 90. puszczanymi przez nauczycieli na lekcjach? Taka sama naiwność w słowach ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam takich programów, mi Jacek i Agatka kojarzą się z pierwszą dobranocką, która pojawiła się w naszej telewizji, a były to pacynki.

      Usuń
    2. To też... Ale dialogi jak wyciągnięte z filmów Operonu :P

      Usuń
    3. Nie oglądałam za dużo filmów na lekcjach, ale możliwe, że są podobne, trudno inaczej to wyjaśnić :)

      Usuń
  10. Nie chciałabyś kiedyś zostać nauczycielem albo prowadzącym fajne programy w telewizji? *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak patrzę na obecne dzieci, to nie chce mi się męczyć z nimi. Telewizja też mnie bardzo nie kręci, ale nie wiem kim będę w życiu. Na razie robię to, co lubię. Kiedyś śmiałam się, że może napisałabym lekką książkę o nauce, ale brak mi w tym wprawy. Na blogu po prostu rozwijam się i ćwiczę swoje umiejętności, testuję, co najbardziej trafia do osoby, która nie zna się na tym. A Wy niestety musicie to jakoś wytrzymać :P

      Usuń
    2. No, ja jestem pod wrażeniem :)
      Ślę pozdrowienia!

      Usuń
  11. Czytam, czytam i... o raju, to ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, nauka nie jest nudna, tylko trzeba umieć ją przekazać :)

      Usuń
  12. fake, faceci nie mają pojęcia, że takie kolory, jakie wymieniłaś, w ogóle istnieją :D widać, że bajka. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś pisałam sprawozdania z chemii z kolegą i tam używaliśmy tego typu nazwy kolorów dla zabawy, więc są od tego wyjątki :)

      Usuń
  13. Dobrze jest, taki cyrk na kółkach xd
    A mówią, że w Internecie same głupoty ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też są głupoty, tylko, że mądre :)

      Usuń
  14. Genialne i szalone - tego jestem pewna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Musze powiedzieć, że nie miałam o tym pojęcia. Zielonego ani fioletowego ;P
    Fajny pomysł z tym krótkim opowiadaniem. Na pewno łatwiej coś zrozumieć i zapamiętać z takiej formy niż jakby to była czyta rozprawka naukowa :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nie miałam pojęcia o fioletowych gwiazdach :) skąd ty czerpiesz pomysły na takie notki, hm? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z głównie Internetu, błąkam się po różnych stronach:)

      Usuń
  17. Świetny wpis ;) Czekam na kolejne..
    http://wieczniezaczytanatenshi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń



Napisz opinię o moich wypocinach, o pogodzie lub o czym chcesz, róbta se co chceta :D
A morze ja robić za dórzo błenduw?
Jeśli coś tutaj wydaje się dziwne i głupie to spójrz jeszcze raz na tytuł bloga;)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.