Kot zajął mi łazienkę

W moim domu łazienkę najbardziej okupuje kot.  Idę do łazienki a pod drzwiami czeka kot:
- Wpuść mnie do łazienki! – zamiauczał Misio
- Dlaczego?
- Bo mi gorąco! Chcę spać!

Znowu sweet focie... nie przeszkadzaj mi!!!

Sen w umywalce to norma, a jaka radość jest jak odkręci się kran i leci woda – lubi bawić się strumieniem spływającym po nim, ot taki mały prysznic. Wiem, pewnie większość osób dziwi się jak kota może tak ciągnąć do łazienki - wszystko zaczęło się od tego, że od małego wychował się w niej, więc to jego jedno z ulubionych miejsc w domu. Ma już nawyk, że jeśli chce mu się pić to idzie do łazienki, mądry kociak wie gdzie jest woda.

I weź tu dogadaj się z takim, że chcesz skorzystać z łazienki, jak on twierdzi, że chce sobie posiedzieć, a to straszny uparciuch i kłóci się niesamowicie, nie wiem po kim to odziedziczył. Z drugiej strony ma rację, że to dobry pomysł na ochłodzenie się w upalne dni, chociaż on niezależnie od pory roku tam śpi. Przynajmniej jest przyzwyczajony do mycia łapek jeśli jest za duże błoto, a ma ochotę siedzieć na kolanach, głównie gości.

Minus? Często później mamy wyłapkowaną umywalkę i wannę, a do sprzątania to już trudniej zmusić go, a może zrobić mu wymóg dokładnego umycia łapek przed chodzeniem po łazience?

Wasze zwierzaki też mają dziwne zwyczaje?

52 komentarze:

  1. He, he, sprytny ten Twój kot! O spaniu w umywalce nie słyszałam, ale jakby nie było: chłodna powierzchnia. Kociak, któremu woda nie jest straszna? Mega! :)
    _________
    Tak, ale pomyślała osoba prywatna. Urząd Miasta dalej ma jezioro gdzieś, czego efektem jest zaburzony wodny ekosystem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są takie wyjątki jeśli od małego przyzwyczai się go do tego :)

      Usuń
  2. Mój Wit z łazienką ma mniejszy problem - ponieważ w łazience trzymam jego kuwetkę, musiał mieć na stałe zapewniony do niej dostęp bez czekania, aż ktoś się wykąpie, więc ma swoją "dziurę" u dołu drzwi do wślizgiwania się. Czasem to bywa dość niekomfortowe dla korzystających z łazienki :)

    Spanie w umywalce zdarza się notorycznie, choć pralka wydaje się bardziej atrakcyjnym łożem. Ale tylko SUCHA umywalka i SUCHA pralka.

    https://lh5.googleusercontent.com/-duhp0V-Js28/SPuBNkO39MI/AAAAAAAABbA/NBt1nMDX174/s128/S5007316.JPG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że nie tylko mój lubi takie miejsca, a niby wolą miękkie miejsca do snu. Jej, ale zadowolony kociak na zdjęciu, śliczny :)

      Usuń
  3. nasz kot również uwielbia okupować wszelakie zlewy itp :) A jak kapie mu na głowę, to jest w ogóle raj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu ma chłodzenie i z góry, najgorzej jeśli chce się skorzystać ze zlewu czy umywalki, żal wyganiać.

      Usuń
  4. A podobno koty nie lubią wody, a tu proszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo kociaków lubi jeśli nie jest to za mocny strumień wody:)

      Usuń
  5. Dziwny kot, naprawdę ;)
    Ja mam psa, który jest duży i boi się ludzi. Nie wiem czy to takie dziwne... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to dopiero wyjątek, psy raczej lubią ludzi, albo agresywnie zachowują się.

      Usuń
    2. Mój się kuli na ziemi i wygląda tak smutno, że bardzo mi go szkoda.

      PS zapach benzyny jest świetny! :D

      Usuń
    3. Szkoda, że Francuzi są tak napuszeni, ale przy mnie wcale by im to nie przeszło. Cały czas bym mówiła, jaki ich język piękny :)

      Usuń
  6. Ja niestety nie mam już żadnego zwierzaka, ale mój ś.p. pies ochładzał się w drewutni - tam zawsze było zimno. nawet nieraz mi się zdarza tam iść i siedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój pies nie ma raczej żadnych dziwnych zwyczajów, całkiem spokojny z niego zwierzak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to tylko jeden z jego dziwnych zwyczajów, u mnie każdy zwierzak jest specyficzny :)

      Usuń
  8. Słodki kociaczek! ^^ Kociaki ogólnie lubią umywalki, ale nie aż tak :D. Mój pies lubi tupać i spać w miejscach, gdzie ma dach pod głową :-).

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahahaha, mina rodem z internetowych stron ;D Spryciak z niego ale też jaki czyścioszek, łapki umyje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On to uwielbia takie minki robić, ma swoje humorki :)

      Usuń
  10. Moja Misia ma kuwetę w łazience, więc wchodzi kiedy chce ;) Czasami wtedy, kiedy ja się kąpię i muszę szybko się ewakuować.... ;) Ale w umywalce nie śpi, na pralce widziałam ją tylko kilka razy. Śliczny twój kociak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz pięknego kociaka! Mam bardzo podobnego, wiesz? :D
    I też lubi spać w umywalce :D
    Albo w wannie, o tak, tam mu dobrze : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przeciętny nierasowy kociak, dla nas kolanowiec, więc już nie raz podobnego widziałam. Na ogół widać jedynie różnicę w ilości białej sierści czy pręgach. Za to pewnie każdy ma odmienny charakter, w zależności od tego jak wychowa się go:)

      Usuń
    2. Mój jest niereformowalnym potworem, ale znalazłam na niego sposób :D

      Usuń
  12. Przesłodki :D Kiedyś będę miała kota choćby nie wiem co. Zapamiętam sobie, żeby potem chować w łazience, nawet mimo tych minusów :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mieszkanie ze zwierzątkami to frajda :)
    Moja bratowa ma cztery koty: rano się budzisz, a tu taki śpi ci na brzuchu; odwracasz się na bok, a kolejny leży zwinięty przy twojej twarzy. Mój piesek z kolei musi mieć non-stop towarzystwo...

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, jaki uroczy! Ja mam psa, ale on nie ma jakiś szczególnych nawyków :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kociak, chciałabym przygarnąć jakiegoś, ale niestety moje psy nie obeszłyby się z nim dobrze... Moja psinka potrafi położyć się mamie na stopach, gdy ta kroi kurczaka, czekając na okrawki. Ale to chyba nie dziwne ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma zwierzaka, który nie szalałby za krojonym mięsem :)

      Usuń
  16. Chyba musisz mu wytłumaczyć, że każdy w rodzinie ma jakiś zakres obowiązków - a już na pewno powinien sprzątać po sobie. Bo zachowuje się niedojrzale ... nastoletni bunt? :D

    Haha ... nie no koty są zajebiste. Mój w łazience był może z 5 razy przez ostatnie 3 lata.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie raz przeprowadzałam z nim poważne rozmowy jak ma się zachowywać, ale on nie przejmuje się tym. Twierdzi, że jego obowiązkiem jest spanie w domu :D

      Usuń
  17. Cudny kotek. Mój zwierzak przytula się do wyłączonego na lato, zimnego pieca i śpi cały dzień. W sumie to się nie dziwię, jak ma się tyle futerka...
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    Lina

    http://zchmurki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój kot ostatnio chłodzi się w łazience. Ogólnie uwielbia spać na szafie,nawet na balkonie w te upały. A tego kocurka masz prześlicznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój kot chyba wpadnie w samouwielbienie jak przekażę mu te wszystkie komplementy, chociaż on już i tak uważa, że jest najpiękniejszy i najlepszy :D

      Usuń
  19. Kot ma minę, jakby był zdegustowany tym, że robisz mu zdjęcie. :P
    Mój pies też ma nawyk - z mojej winy - jak był mały to brałam go na kolana, gdy siadałam na podłodze, teraz jest już większy i nadal pakuje mi się na kolana, chociaż praktycznie się nie mieści. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja osobiście mam psa mieszańca huskyego z labradorem. Cały czas siedziałby w misce z wodą, wszyscy się temu dziwią... Jeszcze nigdy nie miałam takiego psa jak on :).

    OdpowiedzUsuń
  21. Też parę razy spotkałam mojego kota w umywalce. Ale nawet nie pomyślałam o odkręcaniu wody, bo kotka jest bardzo strachliwa i chybaby zawału dostała. Ostatnio cały czas wskakuje mi na kolana, co mnie niezmiernie denerwuje, gdyż przy tych upałach się z nią gotuję. Ale kocham ją nad życie. :D Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Hahaha ;D Koty zawsze znajdują sobie takie miejsca, że można paść ;D Pocieszne stworzenia.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mam niestety żadnego zwierzaka, chociaż opiekowałam się kiedyś kociakiem przez kilka dni. Nie było z nim jednak żadnych problemów, raczej mnie unikał:D Ależ pogardliwym wzrokiem patrzy z tego zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten post rozłożył mnie na łopatki, cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam zwierzaka, ale widziałam kiedyś kota, który wychodząc z domu skakał na klamkę i normalnie otwierał sobie drzwi ... czekałam już tylko jak wróci i zadzwoni domofonem ...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki mądry a co będzie na kogoś czekać :D Moja kotka lubi wskoczyć na parapet kuchni, bo wie, że najczęściej ktoś tam jest i zlituje się nad nią:)

      Usuń
  26. słodziak, marzę o kotku, ale calutkim czarnym :3

    OdpowiedzUsuń
  27. Hahahaha, jakie zdjęcie! Idealne na kwejka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. 5 osób w domu i jeszcze z kotem miałabym łazienkę dzielić? Nie, dziękuję xd
    Ale kociak cwany xd ;d

    OdpowiedzUsuń
  29. Mój pies wywala żarcie z miski i na nią szczeka domagając się nowego żarcia.

    OdpowiedzUsuń
  30. Moje myszyskoczki śpią czasem na wznak...

    OdpowiedzUsuń
  31. Chciałabym pieska, kotka albo króliczka, ale kiepsko byłoby z czasem, a wiadomo że pupilem zdałoby się opiekować i poświęcać mu trochę czasu. Mój króliczek kiedyś jak żył to wpieprzał tapetę ze ścian na wysokość 50 cm -.-

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja w ogóle nie mam zwierzaka ;) jestem zdania, ze jeśli się go posiada, to trzeba mu poświęcić trochę czasu ... a ja tego czasu za wiele nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. mój kot zimą wygrzewa się na boilerze :D

    OdpowiedzUsuń
  34. hahahah ten kot ma cudowną minę "NOT AGAIN.." mistrz!
    ja niestety nie mam zwierzaków, ale jakbym miała, to na pewno by robiły dziwne rzeczy. każdy zwierzak ma jakieś zboczenie o.O

    OdpowiedzUsuń
  35. Hah, niezły kot ;) mój kot też często siedzi w umywalce. A jak nie tam to zajmuje laptop:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Słodziak kiciuś.

    OdpowiedzUsuń



Napisz opinię o moich wypocinach, o pogodzie lub o czym chcesz, róbta se co chceta :D
A morze ja robić za dórzo błenduw?
Jeśli coś tutaj wydaje się dziwne i głupie to spójrz jeszcze raz na tytuł bloga;)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.