Korowód



Po ciężkich walkach w tym roku studenci wywalczyli korowód studencki, przez ulice Lublina przeszedł kolorowy orszak. Motywem przewodnim były postacie z bajek, ale studenci i głośno śpiewali jeden z hymnów politechniki:
„ajajajaj bo życie to nie jest bajka, do życia potrzeba i wódki i chleba 
a my mamy pooooooooooooooooooooooooooooo[...]ooooo dwa jajka”

A, że gorąco było, a droga daleka to trzeba było coś po drodze wypić ( przecież zakazu picia w taki upał nie można wprowadzić). Nie przypominam sobie w bajkach paparazzi, ale było ich tak dużo, że można zaliczyć ich jako jakąś postać z bajki, najlepiej z bajki o życiu studenckim.

A teraz juwenalia są na mojej uczelni, więc wszyscy śpiewają:

„poooooolitechnika dzisiaj baluje, i tańczy, i śpiewa, i wódkę polewa 
i niczym się nie eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee[...]eeee przejmuje”






















21 komentarzy:

  1. We Wrocławiu też władze dały się ugłaskac i zezwoliły na finisz na Rynku :).
    A pieśń juwenaliowa?
    "Juwe, juwenalia, juwe, juwenalia!
    Kto nie pije-ten kanalia!" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, ale przebrania! :) Czasem (choć rzadko) myślę, że chętnie wróciłabym do tych czasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buka, Buuuuka!!! Ona żyjeeee!

    OdpowiedzUsuń
  4. no niezle! a na mojej politecnice zawsze takie nudy i same sztywniaki :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to dziwne, na ogół na politechnikach jest najbardziej wesoło, głównie przez facetów :)

      Usuń
  5. Ale świetne przebrania! :) Właśnie wczoraj myślałam o tym, że trochę szkoda, że w tym roku nie będę uczestniczyć w Juwenaliach, to fajna tradycja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuj, są świetne koncerty, zwłaszcza na politechnice:) I dłużej, bo prawie do 2 w nocy trwają :)

      Usuń
  6. szkoda,że czasy studiowania mam już za sobą:/ sama brałam udziały w takich pochodach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Magia <3!

    lekkiebzdury.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne stroje :D aż chciałabym tam być :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Studia skończyłam dwa lata temu i nigdy nie rozumiałam juwenaliowej otoczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pod wrażaniem takiego zaangażowania i pomysłowości. Szkoda, że juwenalia mojej uczelni nie są takie kolorowe i kreatywne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tak patrzę na przebrania niektórych to podziwiam chęci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak najbardziej rozśmieszali mnie faceci przebrani za księżniczki, tylko takim pogratulować odwagi wyjścia w takim przebraniu.

      Usuń
  12. Świetna sprawa te juwenalia. Szkoda, że sama nie mogłam uczestniczyć.

    Możesz mi powiedzieć jak uzyskałaś taki szablon na blogspocie ?

    OdpowiedzUsuń
  13. zazdroszcze, u mnie takich atrakcji to nie ma, uczelnie bardzo skromnie robia juwenalia i zawsze grunge, mimo ze tu praktycznie wszyscy sluchaja techno
    fajny ten pikachu

    OdpowiedzUsuń
  14. ale koooooooooo[...]ooolorowo xD

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne przebrania. Buka jest genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdy na to patrzę to cholernie się cieszę, że od października zaczynam studia ;D Przebrania fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tak samo, ale nie chodzi o studia ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zostałaś nominowana do zabawy na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń



Napisz opinię o moich wypocinach, o pogodzie lub o czym chcesz, róbta se co chceta :D
A morze ja robić za dórzo błenduw?
Jeśli coś tutaj wydaje się dziwne i głupie to spójrz jeszcze raz na tytuł bloga;)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.